Jeszcze jestem

Chwilę później, gdy już czas rzewnie zadrży
czuję podskórnie, bóg za moment umrze
Wypełnia się przestrzeń
od woli i słońc
Wybuchy czuję podskórnie
cząstki chcą uciec w noc
Ja i mój bóg umrze
Niszczy mnie napęd rządz!

Jeszcze upijam się powietrzem
Jeszcze i jeszcze i chcę
Jeszcze chyba jeszcze jestem
Jeszcze i jeszcze i chcę

Teraz czuję jak wszystko imploduje
ja, ego i super-bóg
Przestrzeń pęka w pół
każden cząstek gotów!
Gorąc czuję chwilę współskórnie
cząstki chcą uciec w noc!
Ja i mój bóg umrze
Żyłem poprzez napęd rządz!

Jeszcze nie jest mi to obojętne
Jeszcze i jeszcze i zaraz będę
Jeszcze chyba jeszcze jestem gotów
Jeszcze znać istotę absolutu

Ja

Jeszcze upijam się powietrzem
Jeszcze i jeszcze i chcę
Jeszcze chyba jeszcze jestem
Jeszcze i jeszcze i chcę

Zobacz również inne teksty
A może chcesz kupić płytę?